Polski rynek fonograficzny w 2016 roku

Rok 2016 światowa branża fonograficzna zakończyła wzrostem wartości przychodów o 5,9% w porównaniu do 2015 roku. Wartość globalnych przychodów w fonografii szacowana jest przez International Federation of the Phonographic Industry (IFPI) na 15,7 mld dolarów[1]. Kluczowym czynnikiem wzrostu był w tym wypadku wzrost wpływów z dystrybucji cyfrowej, a precyzyjniej - z  subskrybcji w serwisach streamingowych (60,4% wzrostu przychodów w porównaniu z 2015 rokiem)[2].

Procentowy udział poszczególnych segmentów w przychodach światowej fonografii w 2016 roku kształtował się następująco:

Wykres 1. Oprac. własne na podst. Global Music Report 2017 Annual State of Industry, za: http://www.ifpi.org/downloads/GMR2017.pdf (dostęp: 26.04.2017)

 

Polska fonografia plasuje się na 22 miejscu wśród analizowanych przez IFPI rynków. W 2016 roku również w naszym kraju branża muzyczna odnotowała wyraźny wzrost przychodów o 6,5%, a detaliczna wartość wszystkich segmentów rynku fonograficznego szacowana jest przez ZPAV (Związek Producentów Audio Video) na 350,5 mln złotych[3].

Polska nadal jest krajem, w którym niezwykle silną pozycję ma sprzedaż nośników fizycznych. W 2016 roku nasz rynek płytowy uplasował się na 12. miejscu na świecie[4]. Liczba sprzedanych egzemplarzy CD estymowana jest na 8,6 miliona[5]. Sprzedaż nośników fizycznych wzrosła o 4,87%, a przychody z nią związane wyniosły 186 milionów[6]. Równolegle wartość rynku nośników fizycznych na świecie spadła o 7,6%. Łączna sprzedaż wszystkich albumów, które pojawiały się w cotygodniowych zestawieniach Top 50 OLIS wzrosła o 7% w porównaniu do roku 2015. Na cotygodniowej polskiej liście bestsellerów pojawiło się 461 pozycji, w tym 320 nowości. Wyjątkowo mocna jest w tym segmencie pozycja repertuaru polskiego -  w rocznym podsumowaniu Top 100 OLIS 55 pozycji zajmują polskie produkcje. W pierwszej dziesiątce znalazł się niekwestionowany lider zestawienia raper O.S.T.R. i jego album Życie po śmierci, Agnieszka Chylińska z albumem Forever Child, Ania Dąbrowska Dla naiwnych marzycieli (miejsce 4.), Kękę Trzecie rzeczy (miejsce 6.), Dawid Podsiadło Annoyance and Disappointment (miejsce 7.), Kortez Bumerang (miejsce 9.) i legenda polskiej sceny rockowej  Kult z wydawnictwem Wstyd (miejsce 10.)[7]. Tendencję wzrostową popularności polskiego repertuaru wśród bestsellerów wydawanych na nośnikach fizycznych dobrze obrazuje poniższe zestawienie:

Wykres 2. Źródło: http://bestsellery.zpav.pl/aktualnosci.php?idaktualnosci=1465 (dostęp: 12.03.2017)

Należy jednak zaznaczyć, że udział polskich wydawnictw w całości (czyli nie tylko wśród bestsellerów) przychodów rynku nośników fizycznych jest wyraźnie niższy i stanowi o 37% wpływów[8]. Jednak i tu zauważalna jest spora dynamika wzrostu przychodów związanych z katalogiem polskim, rok do roku wzrost ten wyniósł ponad 20%[9].

Udział muzyki poważnej we wpływach związanych ze sprzedażą nośników fizycznych utrzymuje się od lat na stałym poziomie, oscylując około 5%[10]. Tradycyjnie silną pozycję w tym segmencie ma cenione w Polsce i na świecie Wydawnictwo Dux. W 2016 roku 3 albumy wyprodukowane przez Dux zostały uhonorowane Nagrodą Złotego Orfeusza, przyznawaną przez  działająca od 1958 roku we Francji Academie du Disque Lyrique.

Wykres 3. Źródło: http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1520 (dostęp: 3.05.2017)

Wśród nośników fizycznych należy odnotować kolejny dobry rok dla winyli. Zapomniane przez wiele lat czarne krążki wracają do łask, a wpływy związane z ich dystrybucją wzrosły o ponad 29% w Polsce[11]. W 2016 r. wartość wpływów związanych z tym nośnikiem wyniosła ponad 15,5 mln PLN. Jest to nadal niewielka część całego rynku, ale warto przyglądać się temu trendowi, szczególnie, że jest odnotowywany także w skali globalnej. Koniunktura na rynku tych nośników sprawiła, że od grudnia 2015 roku ruszyła, po 25 latach przerwy, jedyna tłocznia płyt winylowych w Polsce. Wytwarzanie nośników analogowych stało się jedną z usług oferowanych przez znaną od wielu lat na rynku firmę GM Records[12]. Do powrotu popularności płyt analogowych na polskim rynku może też się przyczynić wprowadzenie oferty tych nośników i gramofonów w popularnych sieciach sprzedaży, a nawet dyskontach[13].


 

[1] Global Music Report 2017 Annual State of Industry, za: http://www.ifpi.org/downloads/GMR2017.pdf (dostęp: 26.04.2017).

[2] Ibidem.

[3] Za: http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1520 (dostęp: 1.05.2017).

[4] Informacja pozyskana ze ZPAV w dn. 26.04.2017.

[5] Ibidem.

[6] Za: http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1520 (dostęp: 1.05.2017).

[7] W 2016 roku najlepiej sprzedającym się albumem było Życie po śmierci O.S.T.R., za: http://bestsellery.zpav.pl/aktualnosci.php?idaktualnosci=1465 (dostęp: 12.03.2017).

[8] Por. http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1520 (dostęp: 1.05.2017).

[9] Ibidem.

[10] Ibidem.

[11] Ibidem.

[12] Por. http://www.gmrecords.pl/winyle/ (1.04.2017).

[13] Por. K.Kurkiewicz Płyty winylowe po Biedronce także w Lidlu. Jak dyskonty wojują o melomanów, "Gazeta Wyborcza" z dn. 4.04.2017, za: http://wyborcza.pl/7,113768,21592151,plyty-winylowe-po-biedronce-takze-w-lidlu-jak-dyskonty-wojuja.html (dostęp: 23.04.2017).

Globalny przemysł muzyczny czerpie z dystrybucji cyfrowej 50% przychodów[14]. Polska branża fonograficzna odnotowała wpływy związane z dystrybucją cyfrową na poziomie 18% całości przychodów. Plasuje to nasz kraj na 36. miejscu na świecie i pozwala sądzić, że w tym segmencie jest jeszcze spory potencjał wzrostu.

Innowacje technologiczne i biznesowe sprawiają, że dynamika zmian w tym segmencie rynku jest bardzo duża. Do niedawna dominujące dystrybucję cyfrową pobrania online w 2016 roku stanowiły tylko o 12,4% przychodów (spadek o 20%)[15]. Popularne jeszcze kilka lat temu pobrania na telefony komórkowe decydowały o 8,15% wpływów polskiej fonografii.

W skali globalnej zarówno na rynku fonograficznym jak i treści video niezwykle wyrazista jest tendencja do przechodzenia przez masową publiczność od modelu posiadania muzyki (ownership model) do modelu dostępu (access model).

Według zestawienia danych RIAA i Nielsen Music z rynku amerykańskiego w 2016 roku po raz pierwszy modele te się zrównały[16]. Wraz z rozwojem tego rodzaju usług, infrastruktury (możliwość słuchania online i offline) i bazy utworów, coraz silniejszą rolę w branży muzycznej odgrywają serwisy streamingowe.  

Wykres 4. Źródło: http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1520 (dostęp: 3.05.2017)

Pod koniec 2016 roku liczba komercyjnych użytkowników serwisów strumieniowych przekroczyła 100 milionów na świecie[17]. Wzrost przychodów światowej fonografii w tym segmencie wyniósł 60%[18]. W skali globalnej liderem wśród komercyjnych serwisów streamingowych jest Spotify z 43% udziałem w rynku[19]. Dane dotyczące liczby użytkowników w naszym kraju nie są publikowane. Nieoficjalne informacje potwierdzają pozycję Spotify jako lidera. W Polsce, dzięki współpracy z operatorem sieci komórkowej Play, niespodziewanie istotnym graczem na rynku tego typu usług stał się w 2016 roku Tidal (na świecie jego udział w rynku serwisów strumieniowych wynosił 1%[20]). Według danych operatora, ponad milion Polaków skorzystało z promocyjnej oferty pozwalającej na dwuletnie bezpłatne korzystanie z tego serwisu[21]. Najczęściej słuchanymi przez użytkowników Tidal w Play polskimi artystami byli: Taco Hemingway, O.S.T.R. i Dawid Podsiadło. Najpopularniejsze polskie utwory 2016 roku to z kolei Cool me down Margaret, Tamta dziewczyna Sylwii Grzeszczak i W dobrą stronę Dawida Podsiadło. Taco Hemingway pojawił się także w podsumowaniu najpopularniejszych artystów słuchanych przez Polaków za pośrednictwem Spotify w 2016 roku[22].  Interesującym dodatkiem udostępnionym przez ten serwis jest interaktywna Muzyczna Mapa Świata 2.0, która pozwala śledzić na bieżąco najpopularniejsze utwory w danym momencie w konkretnym  mieście i kraju[23].

Liczba opłacających abonament użytkowników serwisów strumieniowych jest jednak z pewnością niższa niż korzystających z najpowszechniejszego źródła muzyki na świecie czyli serwisu YouTube. Na wiodących rynkach 82% użytkowników tego serwisu korzysta z niego do słuchania muzyki[24]. W Polsce liczba jego użytkowników wynosi ponad 18 milionów (na PC) i ponad 13 milionów (aplikacja)[25]. Najpopularniejsze polskie teledyski na You Tube w 2016 roku to: Tamta dziewczyna Sylwii Grzeszczak (ponad 55,5 mln wyświetleń), Przez twe oczy zielone zespołu Akcent (ponad 48 mln wyświetleń) i Wodospady PopekxMatheo (ponad 32 miliony wyświetleń)[26]


 

[14] Global Music Report 2017 Annual State of Industry, za: http://www.ifpi.org/downloads/GMR2017.pdf (dostęp: 26.04.2017).

[15] Za: http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1520 (dostęp: 1.05.2017).

[16] Por. B. Rosenblatt, New Data Shows That More People Want To Access Music Than Own It, Forbes, z dn. 17.04.2017 (dostęp: 24.04.2017).

[17] Por. https://www.midiaresearch.com/blog/music-subscriptions-passed-100-million-in-december-has-the-world-changed (dostęp: 1.04.2017).

[18] Global Music Report 2017 Annual State of Industry, za: http://www.ifpi.org/downloads/GMR2017.pdf (dostęp: 26.04.2017).

[19] Ibidem.

[20] Ibidem.

[21] Por. https://blogplay.pl/2016/12/tidalowy-milion/ (dostęp: 30.03.2017).

[22] Por. https://spotify.prowly.com/10603-serwis-spotify-podsumowal-2016-rok (dostęp: 13.03.2017).

[23] Zob. https://spotify.prowly.com/10788-muzyczna-mapa-swiata-spotify-2-0 (dostęĻ: 13.03.2017).

[24] Por. Music Consumer Insight Report 2016, za: http://www.ifpi.org/downloads/Music-Consumer-Insight-Report-2016.pdf (dostęp: 1.04.2017).

[25] Zob: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/google-grupa-onet-rasp-przed-wirtualna-polska-badanie-gemius-pbi-2017/page:2 (dostęp: 20.03.2017).

[26] Por. https://www.sotrender.com/blog/pl/2017/01/youtube-trends-grudzien-2016 (dostęp 13.03.2017).

Według szacunków ZPAV udziały wytwórni niezależnych wynoszą 28% w przychodach rynku fonograficznego, podczas gdy przychody majors (Universal Music, Sony Music, Warner Music) stanowią 72%[27].

Największe polskie wydawnictwa niezależne (w porządku alfabetycznym) to: Agora, Alkopolygamia, Asfalt Records, Dux, Gorgo Music, Kayax, Metal Mind Production, MyMusic, Mystic Production, Polskie Radio, Prosto, Sonic, Step Records, Tarsago Polska (Readers Digest)[28]. Precyzyjne dane dotyczące udziałów światowych gigantów na rynku polskim nie są publikowane, jednak jak wynika z analizy MiDIA Research, globalnie kształtują się one następująco:

Wykres 5. Oprac. własne na podstawie: https://www.musicbusinessworldwide.com/global-market-shares-2016-sony-and-warner-gain-on-universal-as-indies-rule (dostęp: 12.04.2017)

Warto zwrócić uwagę na coraz silniejszą pozycję wytwórni niezależnych na rynku polskim i światowym. Ten trend trwa od kilku lat, a szczególnie zauważalny jest w dziedzinie publishingu, gdzie według przywoływanego zestawienia wytwórnie niezależne wygenerowały w 2016 roku ponad 50% przychodów światowego przemysłu muzycznego[29]. Na polskim rynku również jest to silnie zauważalne.

Znacząca większość z 20 najpopularniejszych według OLIS polskich wydawnictw, to produkcje wytwórni niezależnych, jedynie dystrybuowane przez dużych graczy na rynku tj. majors lub sieć dystrybucyjną Olesiejuk[30]. W kategorii 20 najlepiej sprzedających się kompilacji w 2016 roku wyraźny sukces odniosła rodzima wytwórnia MyMusic z Poznania, której 6 wydawnictw zdominowało pierwszą dwudziestkę składanek w 2016 roku.

Co zrozumiałe, dokładnie odwrotną tendencję można zauważyć wśród globalnych bestsellerów, gdzie udziały w Top 50 kształtowały się następująco: Warner (37,7%), Universal (35,1%), Sony (17,6%) i wytwórnie niezależne (9,6%)[31]. W skali światowej, wśród najpopularniejszych wydawnictw to majors reprezentują supergwiazdy, dysponują największą machiną promocyjną i możliwościami dystrybucyjnymi.

W dniach 10-20 października 2016 roku przeprowadzono jedno z bardziej kompleksowych badań odbiorców publiczności instytucji kultury w Polsce. Ponad 5 tysięcy wywiadów przeprowadzonych wśród uczestniczących w wydarzeniach kulturalnych w Warszawie dotyczyło głównie odbioru kultury na żywo, jednak wśród poruszanych zagadnień znalazło się również słuchanie muzyki w domu (które można utożsamiać z korzystaniem z produktów fonograficznych). Wśród respondentów taka forma spędzania wolnego czasu jest wymieniana jako preferowana przez 33% z nich, za spotkaniami z rodziną/znajomymi w domu, czytaniem książek lub prasy, odwiedzaniem stron internetowych/przeglądaniem Internetu i oglądaniem filmów lub telewizji w domu.

Dużo szerszy zasięg miało badanie odbiorców muzyki na najważniejszych światowych rynkach muzycznych. IFPI i Ipsos przebadały odbiorców w krajach, które generują 84% zysków światowej fonografii tj. USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Hiszpanii, Włoch, Szwecji, Australii, Japonii, Południowej Korei, Brazylii, Meksyku[32]. Wnioski zgromadzone w Music Consumer Insight Report 2016 koncentrują się przede wszystkim na słuchaniu muzyki online. Podkreślana jest wielka rola YouTube jako serwisu, gdzie dominująca większość użytkowników słucha muzyki (w przypadku młodych odbiorców 93% z nich korzysta z YouTube w tym celu). Według tego Raportu, 35% użytkowników internetu korzysta z nielicencjonowanych źródeł pozyskiwania muzyki. W Polsce w 2016 dostawcy usług internetowych zablokowali dostęp do blisko 2,5 miliona plików muzycznych udostępnianych bez zgody właścicieli praw na wniosek ZPAV[33]. Straty z tego tytułu szacowane są na 11,5 miliona złotych[34].

Istotnym źródłem wpływów polskiej branży fonograficznej w 2016 roku były wpływy związane z poborem opłat za korzystanie z praw producentów fonogramów - stanowiły one 28% przychodów całej branży. Interesującym projektem promującym obecność polskiej muzyki w przestrzeni publicznej była zorganizowana przez ZPAV akcja „Nie pogrywaj, graj po polsku”. Mógł w niej wziąć udział każdy przedsiębiorca wykorzystujący w swojej działalności muzykę i regulujący należne wynagrodzenie na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania. Aplikacja Mood Mix zawierała szeroką ofertę polskich produkcji, a także została uzupełniona o playlistę bazującą na utworach prezentowanych na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia[35].

2 czerwca 2016 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego wydał w pierwszej instancji decyzję administracyjną, w której wyznaczył Związek Artystów Wykonawców STOART do wykonywania wspólnego poboru wynagrodzeń za odtwarzanie. Decyzja ta nie była jednak ostateczna, a stronom postępowania administracyjnego (w tym wypadku innym organizacjom zbiorowego zarządzania uprawnionym do poboru opłat związanych z prawami pokrewnymi) przysługiwało prawo do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy[36]. Z prawa tego strony skorzystały, a procedura odwoławcza w 2016 roku nie została wyczerpana. Warto zwrócić uwagę, że kolejne rozwiązania na tym polu zostaną ustalone wraz z implementacją do krajowego porządku prawnego Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/26/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi oraz udzielania licencji wieloterytorialnych dotyczących praw do utworów muzycznych do korzystania online na rynku wewnętrznym[37].

Rok 2016 to także czas ożywionej dyskusji o stale powracającym problemie tzw. value gap, czyli dysproporcji między zyskami, jakie czerpią z reklam serwisy publikujące treści użytkowników, a przychodami jakie wpływają z tego tytułu do branży fonograficznej. Gwarantowana w ustawodawstwie krajowym (np. w USA w Digital Millenium Copyright Act DMCA, a w Polsce w Ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną) i respektowana na arenie międzynarodowej zasada “bezpiecznego portu” premiuje model biznesowy oparty na czerpaniu z zasobów fonograficznych na masową skalę przy ekstremalnie niskim (w opinii branży muzycznej) poziomie opłat na rzecz właścicieli praw do utworów.

Wykres 6. Źródło: http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1520 (dostęp: 3.05.2017)

Dyskusja o “luce wartości” odbywała się po obu stronach Atlantyku. W Stanach Zjednoczonych około 200 artystów (m.in. Paul McCartney, Elton John, Cassandra Wilson, Diana Krall czy Lady Gaga) wspieranych przez takie organizacje branżowe jak A2IM czy RIAA wystosowały list do Kongresu zaczynający się od słów: “The Digital Millenium Copyright Act is broken and no longer works for creators”[38]. Równolegle w czerwcu 2016 roku europejski list do Jean Claude Junkera w akcji koordynowanej przez IFPI i IMPALĘ podpisało podpisało ponad 1000 artystów sprzeciwiających się obowiązującym obecnie zasadom[39]. Problem ten zaistniał też w strukturach Unii Europejskiej. Grupa ponad 50 europarlamentarzystów (z Polski byli to Bogdan Wenta i Tadeusz Zwiefka) zwróciło się w otwartym liście do Komisji Europejskiej o zmiany dotyczące zasady “bezpiecznego portu”, przywołując konkretnie przykład serwisu You Tube jako nadużywającego przywilejów z niej wynikających[40]. We wrześniu 2016 roku Komisja Europejska przedstawiła pierwszy projekt legislacji modyfikujący ten stan rzeczy, a branża fonograficzna odniosła się do tego projektu entuzjastycznie[41].

Fonografia i jej otoczenie technologiczne bez wątpienia w kolejnych latach będzie podlegać znaczącym modyfikacjom, zarówno w zakresie prawa jak i modeli biznesowych. Rok 2016 był pod tym względem optymistyczny zarówno dla rynku polskiego jak i światowego, a dynamika wzrostu przychodów w skali globalnej (najwyższa od 20 lat) pozwala mieć nadzieję, że po okresie trudnej transformacji branża muzyczna wychodzi na prostą.

Katarzyna Korzeniewska
2017-07-17

 


 

[27] Informacja pozyskana ze ZPAV w dn. 26.04.2017.

[28] Ibidem.

[29] Por. https://www.musicbusinessworldwide.com/global-market-shares-2016-sony-and-warner-gain-on-universal-as-indies-rule (dostęp: 12.04.2017).

[30] Por. http://bestsellery.zpav.pl/aktualnosci.php?idaktualnosci=1465 (dostęp: 22.03.2017).

[31] Za: https://www.musicbusinessworldwide.com/warner-claims-majority-share-2016s-biggest-selling-albums-top-50/ (dostęp:01.05.2017).

[32] Por. Music Consumer Insight Report 2016, za: http://www.ifpi.org/downloads/Music-Consumer-Insight-Report-2016.pdf (dostęp: 1.04.2017).

[33] Informacja pozyskana od ZPAV w dn. 28.04.2017.

[34] Ibidem.

[35] http://zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1374 (dostęp: 23.03.2017).

[36] Odpowiedź Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego na interpelację nr 2977 w sprawie wykonywania postanowień ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych dotyczących podmiotów zobowiązanych do wnoszenia opłat za korzystanie z utworów muzycznych na polu "odtworzenia" oraz ewentualnej konieczności nowelizacji ustawy, za: http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=6C0E8FBC

[37] Por. ibidem.

[38] Por. https://www.musicbusinessworldwide.com/revealed-the-186-artists-protesting-against-youtube-shielding-dmca-laws/ (dostęp: 23.03.2017).

[39] Por. https://www.musicbusinessworldwide.com/revealed-1000-artists-attacking-youtubes-safe-harbour-europe/ (dostęp: 23.03.2017).

[40] Zob. http://www.pervencheberes.fr/wp-content/uploads/2016/06/Letter-transfer-of-value-20-06-2016-envoi.pdf (dostęp: 23.03.2017).

[41] Por. http://www.zpav.pl/aktualnosc.php?idaktualnosci=1419

 
Podziel na strony
 
 

Artykuły powiązane

 
 
powrót

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij